Samokontrola piersi
|
Rak piersi - Czynniki ryzyka
|
Badanie mammograficzne
|
USG piersi
|
Leczenie
|
Biopsja
|
Część kobiet w każdym zgrubieniu, które poczuje podczas samobadania piersi doszukuje się u siebie nowotworu. Niepotrzebnie. Zwykle okazuje się, że niepokój wywołała grudkowata struktura piersi (wyczuwalne są w nich zgrubienia) często występująca u kobiet, które jeszcze nie rodziły. Poza tym niemal 75 proc. miesiączkujących pań miewa łagodne zmiany, np. gruczolaki, włókniaki albo torbiele, niewymagające leczenia, a jedynie obserwacji. Dlatego warto poznać budowę swoich piersi poprzez regularnie samobadanie.


Wiem x 5
- Wiem, co jest u mnie normą
- Wiem, co się zmienia w dotyku i wyglądzie moich piersi, ponieważ regularnie badam swoje piersi.
- Badam się. Oglądam i dotykam swoich piersi, wiem o sobie więcej.
- Jeśli coś mnie niepokoi w moich piersiach, wiem, że lekarz rodzinny lub ginekolog mi pomoże.
- Wiem, że po 50 roku życia wzrasta ryzyko zachorowania na raka piersi. Należy wtedy wykonywać regularnie mammografię.
Na co mam zwracać uwagę przy samobadaniu piersi?
- bardziej niż dotychczas widoczne przez skórę naczynia żylne,
- zmiany w kolorze lub strukturze skóry,
- zmiany wielkość lub kształtu jednej z piersi,
- dołki, zaciągnięcia lub owrzodzenia brodawki bądź skóry na piersi, a także zmiany kształtu lub zarysu brodawki,
- zmiany w wyglądzie brodawek, takie jak np. zaczerwienienia, strupki, wciągnięcia, łuszczenia naskórka, krwawienie lub wyciek wydzieliny z brodawek, obrzęk ramienia.
Nie zwlekaj z wizytą u lekarza, gdy:
- po uniesieniu ramion zauważysz, że twoje piersi wyraźnie tracą symetrię
- węzły chłonne pod pachami są powiększone
- przez dłuższy czas w jednej piersi, zwłaszcza w tym samym miejscu, czujesz ból
- brodawka jest wciągnięta, nadmiernie wypukła albo sączy się z niej wydzielina
- w czasie samokontroli wyczujesz guzek. Najbardziej podejrzane są twarde, o nieregularnym kształcie, ściśle wtopione w gruczoł sutkowy.
| 8.11.2008, 14:55 | Drukuj | Do góry | |
Rak piersi - Czynniki ryzyka
Co roku w Polsce 10 tys. kobiet - i dojrzałych, i młodych słyszy przerażającą dla nich diagnozę. To prawda, ale prawdą jest też fakt, że guzek rośnie na tyle wolno, że kontrolując regularnie swoje piersi rosną szanse wczesnego wykrycia zmiany. Faktem jest, że im mniejsza zmiana wykryta, tym większa szansa na wyleczenie i zdrowie. Warto wiedzieć, że nowotwór wielkości 1 cm w 95 przypadkach na 100 jest uleczalny. Pamiętajmy więc, że każda kobieta - bez względu na wiek - po każdej miesiączce powinna sama badać piersi, a przy każdej wizycie u ginekologa (przynajmniej raz w roku) prosić o to lekarza. Ponadto do 35. roku życia trzeba zgłaszać się też na usg, później - na mammografię. Oba badania profilaktycznie powinno zrobić się raz na dwa lata.
Co wpływa na występowanie raka piersi, czyli czynniki ryzyka
- wczesny wiek pierwszej miesiączki,
- otyłość (zwłaszcza po menopauzie),
- brak lub krótki okres karmienia piersią,
- narażenie na promieniowanie jonizujące w młodym wieku,
- długotrwałe stosowanie środków antykoncepcyjnych,
- późny wiek pierwszej ciąży lub ich brak,
- późny wiek menopauzy.
O co mogę zadbać już dziś, żeby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka piersi w przyszłości?
- Odżywianie - różnorodna i bogata w składniki odżywcze dieta niskotłuszczowa
- Brak nałogów - nie palę papierosów, nie upijam się, nie biorę narkotyków
- Doustne środki antykoncepcyjne biorę pod kontrolą lekarza i ze wskazanymi przerwami
- Uprawiam sport choćby rekreacyjnie, jeżdżę na rowerze, biegam lub tańczę regularnie
- Jestem świadoma codziennych stresów, więc staram się relaksować jak najczęściej - biorę przyjemną kąpiel, idę na spacer lub medytuję
| 17.11.2008, 22:51 | Drukuj | Do góry | |
Rak piersi - mammografia czy USG piersi?
Mammografia
jest badaniem piersi promieniami Roentgena. Wykonuje się ją małym, specjalnie przystosowanym aparatem. Obraz uzyskuje się na kliszy. Mammografią można wykryć guzki w piersi o średnicy 2-3 mm. Chore z tak małym nowotworem złośliwym mają nie tylko szanse na pełne wyleczenie, ale nawet na zachowanie piersi.
Badanie może wywoływać dyskomfort, gdyż pierś musi byś mocno uciśnieta, aby jakoś obrazu była zadawalająca. Trwa kilka minut, a mała dawka promieniowania używa w mammografii porównywalna jest z siedzeniem 5 godzin przez telewizorem. Mammografia zawiera cztery zdjęcia piersi, dwa lewej i dwa prawej w dwóch róznych ustawieniach.
Badanie USG piersi
czyli ultrasonografia jest to badanie za pomocą fal ultradźwiękowych. Po odbiciu od tkanek piersi fale dają obraz na ekranie, który można utrwalić na zdjęciu. Jest to badanie zupełnie nieszkodliwe. Zaleca się je szczególnie kobietom przed 35 rokiem życia, gdyż ze względu na strukturę tkankową piersi młodych kobiet może uwidocznić zmiany, których nie wykazuje mammografia. Przydatne zwłaszcza do określenia czy zmiana w piersi jest torbielą czy guzkiem. USG stosuje się także do badania innych tkanek i narządów.
Obydwa badania są ważne w profilaktyce raka piersi i mogą uratować zycie. Rak piersi jest chorobą, która wykryta we wczesnym stadium jest wyleczalna!
| 18.05.2011, 15:12 | Drukuj | Do góry | |
Kryzys w profilaktyce na Podkarpaciu
NFZ zmniejszył pieniądze na badania profilaktyczne kobiet na Podkarpaciu
Ewa Kurzyńska
To skandal. Narodowy Fundusz Zdrowia aż o 1,3 mln zł zmniejszył na Podkarpaciu pieniądze na badania wykrywające raka piersi i raka szyjki macicy! Dlaczego oszczędzają kosztem naszego zdrowia - denerwują się mieszkanki regionu.
- Jestem oburzona decyzjami urzędników. Uważam, że oszczędzanie na tak ważnych badaniach to skandal! – bulwersuje się Joanna Zandecka z Rzeszowa.(FOT. KRZYSZTOF ŁOKAJ)
Mammografia i cytologia to niezwykle ważne badania. Umożliwiają wykrycie chorób nowotworowych w bardzo wczesnym stadium.
- Nie rozumiem, jak można oszczędzać na czymś, co ratuje ludzkie życie! Sama przekonałam się, jak ważne jest to badanie. Osiem lat temu, dzięki mammografii, wykryto u mnie niewielkiego guza. Szybko trafiłam pod opiekę lekarzy i dziś cieszę się zdrowiem - podkreśla Krystyna Jędrzejowska z Mielca.
NFZ: mamy mniej pieniędzy
Od kilku lat ministerstwo zdrowia i NFZ zachęcał kobiety do badań profilaktycznych. Akcja przynosiła efekty. Coraz więcej pań zgłasza się na mammografię i cytologię. W ub. roku na Podkarpaciu na ten cel było ponad 6,1 mln zł. Wykorzystano całą kwotę. W tym roku do dyspozycji jest aż o 1,3 mln zł mniej.
Skąd tak drastyczne cięcia?
- To skutki kryzysu finansowego. Ilość pieniędzy w budżecie NFZ jest ograniczona i z tej puli musiało starczyć na wszystko. Gdyby na profilaktykę przeznaczono większą sumę, to byłoby mniej na inne świadczenia, np. leczenie szpitalne - tłumaczy Marek Jakubowicz, rzecznik Podkarpackiego oddziału NFZ.
Oto adresy:
Prezes NFZ
Jacek Paszkiewicz
ul. Grójecka 186
02-390 Warszawa
Minister Zdrowia
Ewa Kopacz
ul. Miodowa 15
00-952 Warszawa
To oszczędzanie na zdrowiu
Skutki tych cięć odczują kobiety. Zostanie ograniczona liczba badań.
- Otrzymaliśmy trzy razy mniej pieniędzy niż w ubiegłym roku. Jeżeli będziemy trzymać się limitów, które wyznaczył nam NFZ, ilość badań drastycznie zmaleje - martwi się Łucja Bielec z Fundacji SOS Życie w Mielcu.
Niższe kontrakty na badania dostali wszyscy świadczeniodawcy, którzy biorą udział w programie. Czy jest szansa, że w ciągu roku umowy będą zmieniane na plus?
- Wszystko zależy od tego, czy dostaniemy dodatkowe fundusze na leczenie. Niczego nie możemy jednak obiecać, bo większych pieniędzy na leczenie oczekują także m. in. szpitale – mówi Marek Jakubowicz.

| 24.02.2010, 17:02 | Drukuj | Do góry | |
Biopsja
Może jednak nadejść taki dzień, kiedy usłyszysz od lekarza: "Trzeba panią dokładniej zbadać, bo w piersi coś się dzieje. Robimy biopsję". Co wtedy? Nie wpadaj w rozpacz. Biopsja jest właściwie bezbolesna. Cienką igłą pobiera się do badania mikroskopijny wycinek zmienionej tkanki. I zwykle okazuje się, że to włókniak albo torbiel, czyli łagodna zmiana. Pokutujące wciąż opinie, jakoby naruszenie podejrzanego guzka powodowało jego powiększenie albo zezłośliwienie, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
| 17.11.2008, 23:44 | Drukuj | Do góry | |








